Powodzie i susze w Polsce — przyczyny i skutki

około 12 minut
W tej lekcji1/11

Wrzesień 2024, lecę nad Kotliną Kłodzką. Cztery dni wcześniej w Międzygórzu spadło 480 mm deszczu — tyle, ile w Warszawie pada przez ponad pół roku. Nysa Kłodzka zabrała mosty w Lądku-Zdroju i Głuchołazach. A trzy miesiące wcześniej rolnicy pod Kutnem liczyli straty po suszy, bo przez maj nie spadła ani jedna porządna ulewa. Ta sama woda: raz jest jej za dużo, raz za mało. Dziś zobaczysz, że to jeden problem, a nie dwa.

Cztery rodzaje powodzi — bo woda przychodzi na cztery sposoby

Powódź to nie jedno zjawisko. O rodzaju decyduje to, skąd bierze się nadmiar wody.

Dlaczego zawsze południe kraju

Wielkie powodzie opadowe zaczynają się w Sudetach i Karpatach, bo spotykają się tam trzy rzeczy — schemat obok.

Skąd bierze się fala — rachunek z września 2024

  1. 1

    Deszcz. Deszczomierz w Międzygórzu w Kotlinie Kłodzkiej zanotował od 12 do 15 września blisko 480 mm. To słup wody wysoki na prawie pół metra.

    480 mm=0,48 m480\text{ mm} = 0{,}48\text{ m}
  2. 2

    Zlewnia. Górna Nysa Kłodzka zbiera wodę z obszaru około 1000 km². Każdy kilometr kwadratowy to milion metrów kwadratowych.

    1000 km2=109 m21000\text{ km}^2 = 10^9\text{ m}^2
  3. 3

    Objętość. W górach spadło najwięcej, w dolinach mniej — średnio nad całą zlewnią około 250 mm. Mnożymy grubość warstwy przez powierzchnię.

    0,25 m109 m2=2,5108 m30{,}25\text{ m} \cdot 10^9\text{ m}^2 = 2{,}5 \cdot 10^8\text{ m}^3
  4. 4

    Wynik. To 250 milionów metrów sześciennych wody. Gdyby wlać ją do sześcianu, miałby on ponad 600 metrów krawędzi — prawie trzy razy więcej niż Pałac Kultury.

    2,5108 m3=250 mln m32{,}5 \cdot 10^8\text{ m}^3 = 250\text{ mln m}^3
  5. 5

    Zderzenie z rzeczywistością. Zbiorniki Nysa i Otmuchów mieszczą razem około 250 mln m³, ale na przyjęcie fali mają zarezerwowaną tylko część pojemności — rzędu 100 mln m³. Reszta popłynęła doliną.

    250 mln m3  >  100 mln m3250\text{ mln m}^3 \;>\; 100\text{ mln m}^3
Wszystkie kroki za Tobą!

Wszystkie 5 kroków odsłonięte.

Twoja kolej

Koniec lutego pod Płockiem. Po tygodniu mrozu przyszła odwilż, na zakolu Wisły spiętrzyła się kra. W ciągu kilku godzin woda powyżej tego miejsca podniosła się o dwa metry, chociaż deszcz nie padał. Jaka to powódź?

Susza, czyli ten sam problem od drugiej strony

Na jednego mieszkańca Polski przypada rocznie około 1600 m³ wody — mniej więcej trzy razy mniej niż średnio w Unii Europejskiej. W suchym roku spada to poniżej 1000 m³, czyli poniżej progu, przy którym mówi się o niedoborze.

Betonoza — miasto, które wypycha własną wodę

Z łąki po ulewie spływa kilkanaście procent deszczu, reszta wsiąka. Z dachu, asfaltu i kostki brukowej spływa ponad 80%, i to w kilkanaście minut.

Odpowiedź na oba problemy: zrobić wodzie miejsce

Wielka retencja. Zbiornik Racibórz Dolny na Odrze, oddany w 2020 roku, mieści 185 mln m³ i na co dzień stoi pusty — to suchy polder, nie jezioro. We wrześniu 2024 przyjął blisko 100 mln m³ i ściął szczyt fali idącej na Racibórz i Wrocław.

Twoja kolej

Gmina ma dwa kłopoty naraz: po letnich burzach zalewa jej rynek, a w sierpniu wysychają studnie. Ma pieniądze na jedną inwestycję. Co da efekt w obu sprawach?

Pułapka! „Wysokie wały zawsze chronią przed powodzią”

Źle: im wyższe i dłuższe wały, tym bezpieczniej — wystarczy je podnieść.

Ściąga do zapamiętania

Powodzie i susze w Polsce — co trzeba wiedzieć?

RODZAJE POWODZI: opadowa (lato, po wielodniowych ulewach), roztopowa (wiosna, topniejący śnieg), zatorowa (kra blokuje koryto jak korek — dolna Wisła), sztormowa (wiatr od morza wpycha wodę w ujście rzeki — Żuławy, Gdańsk). DLACZEGO POŁUDNIE: niż genueński przynosi wilgotne powietrze znad Morza Śródziemnego, na Sudetach i Karpatach wznosi się i leje kilka dni; strome stoki z płytką glebą oddają wodę w kilka godzin, wąskie doliny nie mają jak jej rozprowadzić. Wielkie powodzie: 1997, 2010, 2024 — za każdym razem Dolny Śląsk i Opolszczyzna. RACHUNEK: 250 mm nad zlewnią 1000 km² to 250 mln m³ wody; wolna pojemność zbiorników bywa o połowę mniejsza, więc ścinają szczyt fali, ale jej nie kasują. SUSZA: na mieszkańca Polski przypada ok. 1600 m³ wody rocznie, trzy razy mniej niż średnio w UE. Susza rolnicza to brak wody w glebie (po trzech tygodniach bez deszczu), hydrologiczna to niskie stany rzek i studni — przychodzi później i schodzi wolniej. BETONOZA: z łąki spływa kilkanaście procent deszczu, z asfaltu ponad 80% i to w kwadrans — stąd zalany rynek w lipcu i wyschnięte studnie w sierpniu. OCHRONA: zbiornik Racibórz Dolny (2020, 185 mln m³, suchy polder — we wrześniu 2024 przyjął blisko 100 mln m³), poldery, odsunięte wały, renaturyzacja rzek, zakaz zabudowy terenów zalewowych. WAŁY NIE SĄ ODPOWIEDZIĄ NA WSZYSTKO: przyspieszają falę i przerzucają problem w dół rzeki. POINTA: mała retencja — zastawki, oczka wodne, ogrody deszczowe, zadrzewienia — działa na powódź i na suszę tym samym ruchem, bo obie biorą się z tego, że woda za szybko odpływa.

Dla rodzica

Jak pomóc dziecku w tym temacie?

Jak sprawdzić, czy nasz dom stoi na terenie zagrożonym powodzią?

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie udostępnia mapy zagrożenia i ryzyka powodziowego — wystarczy wpisać adres i zobaczyć, czy działka mieści się w zasięgu wody stuletniej albo pięćsetletniej. To bardzo dobre ćwiczenie z mapą dla siódmoklasisty, bo łączy legendę, skalę i realną decyzję dorosłych: właśnie na podstawie tych map gmina odmawia albo zezwala na zabudowę. Bieżące stany rzek pokazuje serwis hydrologiczny IMGW — warto pooglądać go z dzieckiem w czasie roztopów, gdy wykresy naprawdę się ruszają.

Jak wytłumaczyć, że susza i powódź to jeden temat, a nie dwa?

Najlepiej działa doświadczenie z dwiema doniczkami. W jednej ziemia wilgotna i przykryta ściółką, w drugiej wysuszona na wiór i ubita. Wylewamy na obie tę samą szklankę wody: z wilgotnej wsiąknie prawie wszystko, z wyschniętej i zbitej spłynie po wierzchu na spodek. To jest cały mechanizm w jednym ruchu — grunt, który nie zdążył wchłonąć wody, oddaje ją od razu dalej, więc najpierw jest powódź, a potem susza, bo nic nie zostało w zapasie.

Czy rodzina może zrobić w tej sprawie cokolwiek sensownego?

Tak, i to rzeczy tanie. Beczka albo zbiornik pod rynną zatrzymuje po każdej większej ulewie kilkaset litrów, które inaczej pojechałyby do kanalizacji. Podjazd z kostki ażurowej lub żwiru zamiast betonu wsiąka zamiast spływać. Nieskoszony na krótko trawnik i warstwa ściółki w rabatach trzymają wilgoć przez kilka dodatkowych dni. Na przydomową retencję są też dopłaty z programu Moja Woda prowadzonego przez fundusze ochrony środowiska — warto sprawdzić aktualny nabór przed zakupem zbiornika.

Sprawdź się!

Odpowiedziano na 0 z 5 pytań

Skróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.

1

Dlaczego wielkie powodzie opadowe w Polsce zaczynają się prawie zawsze na południu kraju?

2

Nad Zatoką Gdańską silny wiatr z północy wieje od doby. Poziom wody w ujściu Wisły rośnie, choć w górze rzeki nie padało. Jak nazywa się taka powódź?

3

Ile mniej więcej wody przypada rocznie na jednego mieszkańca Polski i jak to wygląda na tle Unii Europejskiej?

4

Gmina podwyższa wały przeciwpowodziowe o metr na całej swojej długości rzeki. Co stanie się z falą poniżej, u sąsiadów?

5

Które działanie pomaga jednocześnie na powódź i na suszę?

Następny temat
Zmiany klimatu i ich skutki dla Polski