Miasta i urbanizacja w Polsce
W tej lekcji1/11
W Polsce buduje się dziś więcej domów niż kiedykolwiek — koparki widzę z każdej wysokości. A wskaźnik urbanizacji, czyli udział ludzi mieszkających w miastach, stoi w miejscu od trzydziestu lat i nawet lekko spada. Jak to możliwe, że budujemy jak szaleni, a miast nam nie przybywa? Odpowiedź jest w tym, GDZIE stoją te koparki.
Wskaźnik urbanizacji — jedna liczba o całym kraju
Wskaźnik urbanizacji to udział mieszkańców miast w ludności kraju, podany w procentach.
- mieszkańcy miast
Policzmy wskaźnik urbanizacji Polski i dwóch województw
- 1
Potrzebne są dwie liczby. Ilu ludzi mieszka w miastach i ilu w całym kraju. Polska: około 22,4 mln mieszkańców miast na 37,5 mln ludności.
- 2
Dzielimy i mnożymy przez sto. Zaokrąglone 60 % — czyli w miastach mieszka trzech Polaków na pięciu, a na wsi dwóch.
- 3
Województwo śląskie, najbardziej zurbanizowane w kraju: 3,3 mln mieszkańców miast na 4,35 mln ludności. To skutek stu lat przemysłu — kopalnie i huty ściągały ludzi do miast, które rosły jedno przy drugim.
- 4
Województwo podkarpackie, najmniej zurbanizowane: 0,86 mln mieszkańców miast na 2,08 mln ludności. Tu przeważa gęsta sieć dużych wsi ciągnących się wzdłuż dróg i rzek.
- 5
Różnica 35 punktów procentowych w jednym kraju. Średnie 60 % nie opisuje ani Śląska, ani Podkarpacia — mówi tylko, gdzie leży punkt odniesienia.
Wszystkie 5 kroków odsłonięte.
Województwo liczy 2,5 mln mieszkańców, z czego 1,5 mln mieszka w miastach. Ile wynosi wskaźnik urbanizacji?
Kto nadaje prawa miejskie i gdzie mieszka najwięcej Polaków
Miastem nie zostaje się przez wielkość, tylko przez prawa miejskie nadawane przez Radę Ministrów — zawsze od 1 stycznia. Miast jest w Polsce blisko tysiąca, a różnice bywają zaskakujące: Wiślica w świętokrzyskim ma około 500 mieszkańców i odzyskała prawa miejskie w 2018 roku po 149 latach przerwy.
Na drugim biegunie stoi pięć największych miast — a Warszawa jest ponad dwa razy większa od drugiego z nich.
Aglomeracja monocentryczna kontra konurbacja policentryczna
Duże miasta rzadko stoją samotnie — zwykle tworzą zespoły miejskie. Są dwa ich rodzaje i to jest sedno tej lekcji.
Cztery fazy, przez które przechodzi region miejski
- 1
1. Urbanizacja. Ludzie napływają ze wsi, miasto rośnie w liczbę mieszkańców i w powierzchnię. W Polsce trwało to od 1945 roku do lat 90.: Nowa Huta, Nowe Tychy, Stalowa Wola powstały wtedy niemal od zera.
- 2
2. Suburbanizacja. Mieszkańcy wyprowadzają się z centrum do gmin wokół miasta, ale pracę i szkołę zostawiają w mieście. To faza, w której Polska jest DZIŚ — i ona tłumaczy, dlaczego wskaźnik urbanizacji stoi w miejscu mimo budowlanego boomu.
- 3
3. Dezurbanizacja. Ubywa ludzi w całym regionie miejskim, także w gminach podmiejskich. Zaczyna się zwykle tam, gdzie znikł przemysł, który dał miastu początek.
- 4
4. Reurbanizacja. Ludzie wracają do wyremontowanych centrów, bo mają w nich blisko wszystko i nie stoją w korkach. W Polsce to dopiero początki: Nowe Centrum Łodzi i Księży Młyn, stocznia w Gdańsku, dawne fabryki w Warszawie i Poznaniu.
Wszystkie 4 kroków odsłonięte.
Zespół miejski składa się z 41 gmin i ponad 2 mln mieszkańców, ale jego największe miasto ma tylko 280 tys. osób, a obok stoi kilkanaście miast po 100–200 tys. — wszystkie zrośnięte ze sobą. Jak nazwiemy taki układ?
Rozlewanie się miast i miasta, które się kurczą
Suburbanizacja ma cenę i płacą ją wszyscy.
Pułapka! „Urbanizacja to budowanie nowych domów”
Źle: skoro powstają nowe osiedla, to kraj się urbanizuje.
Ściąga do zapamiętania
Miasta i urbanizacja w Polsce — pojęcia i liczby
WSKAŹNIK URBANIZACJI = ludność miast : ludność ogółem × 100 %. W Polsce ok. 60 % (22,4 mln z 37,5 mln); w 1946 r. 32 %, około 1990 r. 62 % — od tego czasu STAGNACJA, a nawet lekki spadek. Najbardziej zurbanizowane województwo: śląskie ok. 76 %; najmniej: podkarpackie ok. 41 %. PRAWA MIEJSKIE nadaje Rada Ministrów, zawsze od 1 stycznia; miast jest blisko tysiąca, najmniejsze to Wiślica (ok. 500 mieszkańców, prawa odzyskane w 2018 r.). NAJWIĘKSZE MIASTA: Warszawa ok. 1,86 mln, Kraków ok. 800 tys., Wrocław 674 tys., Łódź 655 tys., Poznań 540 tys. DWA TYPY ZESPOŁÓW MIEJSKICH: aglomeracja MONOCENTRYCZNA — jedno wielkie centrum i satelity (Warszawa i Pruszków); konurbacja POLICENTRYCZNA — kilkanaście zrośniętych miast podobnej wielkości bez jednej stolicy (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia: 41 gmin, ponad 2 mln ludzi, Katowice tylko 280 tys.). CZTERY FAZY: urbanizacja (Polska 1945–1990, Nowa Huta, Tychy, Stalowa Wola), SUBURBANIZACJA (dziś najsilniejsza — wyprowadzki do gmin podmiejskich), dezurbanizacja, reurbanizacja (powroty do wyremontowanych centrów, np. Nowe Centrum Łodzi). SKUTKI ROZLEWANIA SIĘ MIAST: korki, wysokie koszty infrastruktury dla rozproszonej zabudowy, osiedla-sypialnie bez usług. MIASTA KURCZĄCE SIĘ: Łódź (850 tys. w 1988 r. → ok. 655 tys.), Wałbrzych po zamknięciu kopalń. UWAGA: urbanizacja to wzrost UDZIAŁU mieszkańców miast i przenoszenie miejskiego stylu życia, a nie samo budowanie domów.
Dla rodzicaJak pomóc dziecku w tym temacie?
- Jak pokazać różnicę między aglomeracją a konurbacją bez wyjazdu?
Najlepiej działają dwie mapy obok siebie w bezpłatnym serwisie mapowym, obie w tej samej skali. Na widoku Warszawy widać jedną wielką plamę zabudowy i wokół niej wyraźnie oddzielone punkciki: Pruszków, Piaseczno, Legionowo — to układ monocentryczny. Na widoku Górnego Śląska plama jest jedna, ale ciągnie się przez czterdzieści kilometrów i nie sposób wskazać, gdzie jest jej środek — to konurbacja. Dobre pytanie kontrolne brzmi: gdzie kończy się Katowice, a zaczyna Chorzów. Dziecko szuka przerwy w zabudowie, nie znajduje jej i zapamiętuje pojęcie na dobre.
- Dziecko myli urbanizację z budowaniem domów. Jak to rozdzielić raz na zawsze?
Przez jeden rachunek na kartce, ten sam co w lekcji. Piszemy dwie liczby: mieszkańcy miast i mieszkańcy kraju. Potem wyprowadzamy z miasta tysiąc osób do nowych domów w podmiejskiej gminie i pytamy, co się stało z każdą z liczb. Pierwsza spadła, druga została bez zmian, więc iloraz zmalał — a domów przybyło. Ten moment zwykle zamyka sprawę, bo dziecko widzi sprzeczność między intuicją a wynikiem dzielenia. Warto potem wyjść na spacer po własnej okolicy i sprawdzić, po której stronie granicy miasta stoją nowe budowy. W większości polskich gmin odpowiedź brzmi: po stronie wiejskiej.
- Czy suburbanizacja to coś złego, skoro sami rozważamy przeprowadzkę pod miasto?
To nie jest pytanie o dobro i zło, tylko o bilans, i tak warto je postawić przy dziecku. Po stronie zysków rodziny są większy metraż za te same pieniądze, ogród i cisza. Po stronie kosztów: dwa samochody zamiast jednego, godziny w korkach, dowożenie dzieci na każde zajęcia i brak samodzielności nastolatka, który bez dorosłego nigdzie nie dojedzie. Gmina z kolei płaci za wodociąg, drogę i szkołę rozciągnięte na dużym obszarze. Świetnym ćwiczeniem geograficznym jest policzenie z dzieckiem, ile minut dziennie zajmą dojazdy i ile kilometrów rocznie przejedzie samochód — a potem podjęcie decyzji z tymi liczbami na stole.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
W kraju mieszka 8 mln osób, z czego 2,4 mln w miastach. Ile wynosi wskaźnik urbanizacji?
Dlaczego wskaźnik urbanizacji Polski stoi w miejscu, choć powstaje rekordowo dużo nowych domów?
Który układ jest konurbacją policentryczną?
Rodzina przenosi się z mieszkania w Łodzi do domu w podmiejskiej gminie wiejskiej, ale oboje rodzice dalej pracują w Łodzi. Jaka to faza rozwoju regionu miejskiego?
Co oznacza urbanizacja?