Handel zagraniczny Polski — eksport i import

około 10 minut
W tej lekcji1/10

Siedzę na znaku przy autostradzie A2 w Świecku, tam gdzie kończy się Polska, a zaczynają Niemcy. Ciężarówka, ciężarówka, ciężarówka — po polskich drogach i po drogach całej Unii jeździ ich tyle, że mniej więcej co piąty przewóz towaru w Europie wykonuje dziś polska firma. W naczepach jadą meble z Kępna, jabłka spod Grójca i części do samochodów. Dziś policzymy, co Polska sprzedaje, co kupuje — i czy na tym wychodzi na plus.

Trzy słowa, na których stoi cały temat

Eksport. Towary sprzedane za granicę. Autobus z Bolechowa, który pojedzie do Berlina, to eksport.

Liczymy bilans handlowy Polski

  1. 1

    Eksport. W ciągu roku polskie firmy sprzedały za granicę towary o wartości 350 mld euro.

    E=350 mld euroE = 350\text{ mld euro}
  2. 2

    Import. W tym samym roku kupiliśmy za granicą towary za 340 mld euro.

    I=340 mld euroI = 340\text{ mld euro}
  3. 3

    Bilans. Od eksportu odejmujemy import — zawsze w tej kolejności.

    B=EI=350340=+10 mld euroB = E - I = 350 - 340 = +10\text{ mld euro}
  4. 4

    Czytamy znak. Wynik jest dodatni, czyli Polska miała w tym roku nadwyżkę handlową: sprzedała za granicę więcej, niż stamtąd kupiła.

    B>0B > 0
  5. 5

    Teraz rok, w którym drożeją paliwa. Eksport rośnie do 360 mld euro, ale rachunek za ropę i gaz podbija import do 390 mld euro.

    B=360390=30 mld euroB = 360 - 390 = -30\text{ mld euro}
  6. 6

    Wniosek. Bilans wyszedł ujemny, czyli był to rok z deficytem handlowym. Zauważ jednak, co się stało po drodze: eksport był większy niż rok wcześniej, a mimo to bilans spadł poniżej zera.

Wszystkie kroki za Tobą!

Wszystkie 6 kroków odsłonięte.

Twoja kolej

Pewien kraj sprzedał w ciągu roku za granicę towary za 96 mld euro, a kupił za 104 mld euro. Jaki miał bilans handlowy?

Z kim Polska handluje

Eksport — udziały na wykresie: Niemcy biorą ponad jedną czwartą, kolejni odbiorcy po kilka procent. Import: Niemcy ok. 20%, a zaraz za nimi Chiny — stamtąd przyjeżdża elektronika i części.

Co sprzedajemy, a co kupujemy

Polska sprzedajePolska kupuje
części samochodowe, silniki, akumulatoryropę naftową i gaz ziemny — własnych złóż prawie nie mamy
meble — jeden z największych eksporterów na świecieelektronikę: telefony, laptopy, układy scalone
sprzęt AGD: pralki, lodówki, zmywarkichemikalia, tworzywa, leki
żywność: drób, jabłka, przetwory mleczne, sokirudy metali i podzespoły do fabryk
autobusy miejskie, w tym elektrycznemaszyny i linie produkcyjne

Zwróć uwagę na regułę, która się z tego wyłania: kupujemy głównie to, czego nie mamy pod ziemią, a sprzedajemy to, co potrafimy zrobić.

Dlaczego eksporterzy patrzą na kurs walut

Niemiecki sklep płaci za polskie meble w euro, ale stolarz w Kępnie kupuje drewno i wypłaca pensje w złotych. Między jednym a drugim stoi kurs walutowy.

Twoja kolej

Producent mebli z Kępna sprzedaje komplet krzeseł do Niemiec za 1000 euro. Kurs euro rośnie z 4,20 zł do 4,50 zł. Co to dla niego oznacza?

Pułapka! „Ujemny bilans zawsze znaczy słabą gospodarkę”

Źle: skoro kraj kupił za granicą więcej, niż sprzedał, to gospodarka sobie nie radzi.

Ściąga do zapamiętania

Handel zagraniczny Polski — co trzeba wiedzieć?

POJĘCIA: eksport to towary sprzedane za granicę, import to towary kupione za granicą, BILANS HANDLOWY = eksport − import. Bilans dodatni to nadwyżka, ujemny to deficyt. Obroty to SUMA eksportu i importu, czyli zupełnie inna liczba niż bilans. RACHUNEK: przy eksporcie 350 mld euro i imporcie 340 mld euro bilans wynosi +10 mld euro (nadwyżka); przy eksporcie 360 i imporcie 390 mld euro wynosi −30 mld euro (deficyt) — i to mimo większego eksportu niż rok wcześniej. PARTNERZY: w eksporcie zdecydowanie pierwsze są NIEMCY (ok. 28%, ponad jedna czwarta), dalej Czechy, Francja, Wielka Brytania i Włochy; w imporcie Niemcy i tuż za nimi Chiny. Do Unii idzie około trzech czwartych polskiego eksportu, bo we wspólnym rynku nie ma ceł ani odpraw celnych. CO SPRZEDAJEMY: części samochodowe i akumulatory, meble (jeden z największych eksporterów na świecie), sprzęt AGD, żywność (drób, jabłka, nabiał), autobusy miejskie. CO KUPUJEMY: ropę naftową i gaz ziemny, elektronikę, chemikalia i leki, maszyny oraz podzespoły do fabryk. KURS WALUT: słabszy złoty pomaga eksporterom (za 1000 euro dostają 4500 zł zamiast 4200 zł), a szkodzi importerom; mocniejszy złoty działa odwrotnie — nie ma kursu dobrego dla wszystkich naraz. UWAGA NA INTERPRETACJĘ: ujemny bilans nie musi oznaczać słabej gospodarki, bo import maszyn, surowców i podzespołów napędza późniejszą produkcję, a bilans handlowy w ogóle nie obejmuje usług, których Polska sprzedaje za granicę bardzo dużo.

Dla rodzica

Jak pomóc dziecku w tym temacie?

Jak ćwiczyć bilans handlowy przy kuchennym stole?

Najlepiej na własnym kieszonkowym, bo mechanizm jest identyczny. Wystarczy spisać przez tydzień, ile dziecko dostało, a ile wydało, i policzyć różnicę — plus czy minus. Potem warto zadać drugie pytanie, to najważniejsze w całej lekcji: na co poszły te pieniądze. Wydatek na słuchawki do nauki i wydatek na kolejne cukierki dają ten sam minus w tabelce, a znaczą coś zupełnie innego. Dokładnie na tym polega różnica między importem maszyn a importem towarów konsumpcyjnych.

Dlaczego Niemcy są tak ważnym partnerem i czy to bezpieczne dla Polski?

Powody są dwa, oba czysto praktyczne: Niemcy to największa gospodarka Europy i leżą tuż za granicą, a we wspólnym rynku Unii towar jedzie tam bez ceł i odpraw. Ponad jedna czwarta polskiego eksportu trafia właśnie tam. Ryzyko takiej koncentracji jest realne i warto je z dzieckiem nazwać: gdy niemiecka gospodarka zwalnia, polskie fabryki od razu to odczuwają. Dlatego firmy szukają dziś dodatkowo odbiorców w Czechach, Francji, Skandynawii i poza Europą. To rozmowa o rachunku ryzyka, a nie o tym, czy sąsiad jest dobry, czy zły.

Dziecko pyta, czemu Polska kupuje tyle ropy i gazu. Jak to wytłumaczyć?

Bo pod polską ziemią ich prawie nie ma — mamy węgiel, miedź, sól i siarkę, a złoża ropy i gazu są niewielkie i pokrywają tylko część zapotrzebowania. Samochody, ciężarówki, ogrzewanie i część elektrowni potrzebują paliwa codziennie, więc trzeba je sprowadzać: ropę tankowcami do Gdańska i rurociągiem, gaz gazoportem w Świnoujściu oraz rurociągiem z Norwegii. Warto przy okazji pokazać, że to właśnie ta pozycja najmocniej rozchwiewa bilans handlowy: gdy ceny paliw skaczą, rachunek za import rośnie z dnia na dzień, choć kraj nie kupuje ani litra więcej.

Sprawdź się!

Odpowiedziano na 0 z 5 pytań

Skróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.

1

Czym jest bilans handlowy kraju?

2

Który kraj jest zdecydowanie największym odbiorcą polskiego eksportu?

3

W pewnym roku Polska sprzedała za granicę towary za 42 mld euro, a kupiła za 47 mld euro. Jaki był bilans handlowy?

4

Który zestaw najlepiej opisuje polski EKSPORT?

5

Złoty osłabł: euro kosztuje teraz 4,50 zł zamiast 4,20 zł. Kto na tym zyskuje?

Następny temat
Walory turystyczne i turystyka w Polsce