Podwyżki i obniżki procentowe
W tej lekcji1/20
Cześć! Sklep obniża cenę o 20 procent, a tydzień później podnosi ją o 20 procent. Wróciła do punktu wyjścia? Brzmi rozsądnie — i jest nieprawdą. Cena wyszła NIŻSZA niż na starcie. Dziś zrozumiesz, dlaczego tak się dzieje, i nauczysz się liczyć podwyżki oraz obniżki jednym ruchem zamiast dwoma.
Licz od razu to, co zostaje
Standardowa droga przy obniżce ma dwa kroki: policz obniżkę, odejmij ją od ceny. Działa, ale jest dłuższa niż trzeba.
Obniżka i podwyżka jednym mnożeniem
- 1
Cena wynosi 250 zł i spada o 20 procent. Zamiast liczyć obniżkę, liczymy od razu, ile procent ceny zostaje.
- 2
Osiemdziesiąt procent to mnożnik . Jedno mnożenie i mamy nową cenę.
- 3
Po obniżce cena wynosi 200 zł — bez liczenia obniżki i bez odejmowania.
- 4
Przy podwyżce działa to tak samo, tylko procenty się dodają. Wzrost o 20 procent oznacza, że płacimy 120 procent ceny.
- 5
Ta sama cena 250 zł po podwyżce o 20 procent to jedno mnożenie przez .
Wszystkie 5 kroków odsłonięte.
Tabela mnożników
Najczęstsze zmiany warto mieć w głowie jako gotowe mnożniki.
Dlaczego minus 20 i plus 20 nie wraca do punktu wyjścia
Wracamy do zagadki z początku: cena 100 zł, obniżka o 20 procent, a potem podwyżka o 20 procent. Cena spadła o 20 zł, a wzrosła tylko o 16 zł, więc kończy na 96 zł.
Skąd ta różnica? Bo procent liczy się zawsze od aktualnej wartości, a ta zdążyła się zmienić. Obniżkę liczyliśmy od stu, a podwyżkę już od osiemdziesięciu.
Sto złotych krok po kroku
- 1
Startujemy od ceny 100 zł.
- 2
Obniżka o 20 procent liczona jest od stu złotych, więc ubywa 20 zł.
- 3
Podwyżka o 20 procent liczona jest już od osiemdziesięciu, więc przybywa tylko 16 zł.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Odwrotna kolejność, ten sam wynik
- 1
To nie jest wyjątek ani sztuczka — tak działa każda seria zmian procentowych. Zacznijmy tym razem od podwyżki o 20 procent.
- 2
Teraz obniżka o 20 procent, tym razem liczona od stu dwudziestu.
- 3
Wychodzi tyle samo co poprzednio, więc kolejność zmian nie ma tu znaczenia.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Procenty się nie dodają ani nie odejmują
Nie wolno powiedzieć, że obniżka o 20 procent i kolejna o 30 procent to razem obniżka o 50 procent. Trzeba policzyć etapami — albo pomnożyć mnożniki.
Dwie obniżki: o 20 i o 30 procent
- 1
Po pierwszej obniżce zostaje ceny, po drugiej tego, co zostało. Mnożniki mnożymy przez siebie.
- 2
Zostaje 56 procent ceny wyjściowej.
- 3
Łączna obniżka wynosi więc 44 procent, a nie 50.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Dlaczego wolno pomnożyć same mnożniki
Bo po pierwszej obniżce zostaje ceny, a druga obniżka zabiera 30 procent już z tej kwoty — zostaje z niej . Czyli z tej samej ceny, a to właśnie zapisujemy jako .
Cena po dwóch obniżkach
- 1
Zadanie: kurtka kosztuje 400 zł. Najpierw tanieje o 25 procent, a po tygodniu jeszcze o 20 procent. Ile kosztuje na końcu?
Jak myślisz, ile wyjdzie?
- 2
Pierwsza obniżka. Zamiast liczyć, ile ubywa, liczymy od razu, ile zostaje: sto minus dwadzieścia pięć to siedemdziesiąt pięć procent.
- 3
Siedemdziesiąt pięć procent to trzy czwarte, więc dzielimy przez cztery i mnożymy przez trzy.
- 4
Po pierwszej obniżce kurtka kosztuje 300 zł. Teraz druga obniżka — uwaga, liczymy ją od TRZYSTU, a nie od czterystu.
- 5
Osiemdziesiąt procent z trzystu. Dziesięć procent to 30, więc osiemdziesiąt procent to osiem razy tyle.
- 6
Kurtka kosztuje ostatecznie 240 zł. Sprawdźmy, ile wyniosła łączna obniżka względem ceny wyjściowej.
- 7
To — a nie 45 procent, które wyszłoby z dodania obu obniżek. Procenty naprawdę się nie sumują.
Wszystkie 7 kroków odsłonięte.
Buty kosztowały 180 zł i staniały o 30 procent. Ile kosztują teraz?
Pułapka! Dodawanie procentów z różnych podstaw
Ten błąd pojawia się wszędzie tam, gdzie zmian jest więcej niż jedna. Sklep obniża cenę o 20 procent, a potem o kolejne 20 procent i reklamuje to jako obniżkę o 40 procent. To nieprawda — zaraz zobaczysz rachunek.
Dwie obniżki po 20 procent
- 1
Cena 100 zł spada o 20 procent, czyli o 20 zł.
- 2
Druga obniżka o 20 procent liczy się od osiemdziesięciu, czyli zabiera 16 zł.
- 3
Z ceny zostało 64 procent, więc łączna obniżka to 36 procent, a nie 40.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Podwyżka nie odrabia takiej samej obniżki
Druga typowa sytuacja to obniżka i podwyżka o tyle samo procent. Cena nie wraca wtedy do punktu wyjścia, tylko ląduje poniżej niego.
Najbardziej wymowny jest przypadek z połową: po obniżce o 50 procent i podwyżce o 50 procent zostaje trzy czwarte ceny wyjściowej.
Naiwne dodawanie kontra rachunek
- 1
Dwie obniżki po 20 procent wyglądają na 40 procent taniej, a dają 36 procent.
- 2
Obniżka i podwyżka po 20 procent wyglądają na zero zmian, a zostaje 96 procent ceny.
- 3
Obniżka i podwyżka po 50 procent też wyglądają na zero, a zostaje trzy czwarte ceny.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Kiedy procenty wolno dodać
Jest jedna sytuacja, w której procenty wolno po prostu dodać: gdy obie liczby liczone są od tej samej podstawy. Na przykład 20 procent uczniów gra w piłkę, a 30 procent w koszykówkę — razem 50 procent uczniów gra w coś. Tu podstawą w obu przypadkach jest ta sama klasa, więc dodawanie jest poprawne.
Złota zasada: zapytaj, od czego liczony jest każdy procent. Jeśli podstawy są różne, nie wolno ich dodawać.
Podwyżka pensji i wzrost ceny biletu
- 1
Zadanie pierwsze: pensja wynosi 4000 zł i rośnie o 5 procent. Ile wyniesie po podwyżce?
- 2
Przy podwyżce płacimy sto plus pięć procent, czyli sto pięć procent dotychczasowej kwoty.
- 3
Liczymy w pamięci: jeden procent z 4000 to 40, więc pięć procent to 200.
- 4
Dodajemy podwyżkę do pensji.
- 5
Zadanie drugie: bilet kosztował 12 zł i podrożał o 25 procent. Tu wygodniej użyć ułamka, bo 25 procent to jedna czwarta.
- 6
Jedna czwarta z dwunastu to trzy złote.
- 7
Nowa cena biletu to 15 zł. Sprytniej byłoby od razu policzyć 125 procent, czyli pięć czwartych z dwunastu — ten sam wynik jednym ruchem.
Wszystkie 7 kroków odsłonięte.
Cena 200 zł najpierw spadła o 10 procent, a potem wzrosła o 10 procent. Ile wynosi teraz?
Ściąga do zapamiętania
Jak liczyć podwyżki i obniżki procentowe?
LICZ OD RAZU TO, CO ZOSTAJE: obniżka o 20% to 80% ceny (mnożnik 0,8), podwyżka o 20% to 120% (mnożnik 1,2). Jeden krok zamiast dwóch. PRZY KILKU ZMIANACH licz etapami — każdy procent od AKTUALNEJ wartości. PROCENTY SIĘ NIE DODAJĄ: dwie obniżki po 20% to razem 36%, a nie 40%. Obniżka o 20% i podwyżka o 20% NIE wracają do punktu wyjścia (zostaje 96%). Dodawać wolno tylko procenty liczone od TEJ SAMEJ podstawy.
Dla rodzicaJak wytłumaczyć dziecku podwyżki i obniżki procentowe?
- Cena spadła o , potem wzrosła o . Dlaczego nie wraca do punktu wyjścia?
Bo za każdym razem procent liczy się od innej kwoty. Ze 100 zł ubywa 20 zł (liczone od stu), a przybywa już tylko 16 zł (liczone od osiemdziesięciu) — zostaje 96 zł. Warto policzyć to razem na okrągłej setce: rachunek jest krótki, a wniosek zostaje na lata, bo tak samo zachowują się pensje, lokaty i ceny paliwa.
- Jak liczyć obniżki szybciej niż w dwóch krokach?
Licząc od razu to, co zostaje. Obniżka o znaczy, że płacimy , czyli mnożymy przez ; podwyżka o to mnożenie przez . Ćwiczy się to najlepiej w sklepie: przy metce z napisem pytamy dziecko nie „ile taniej”, tylko „ile zapłacimy” — i mnożymy w pamięci przez .
- Dwie obniżki po to razem ?
Nie, to . Druga obniżka zabiera z kwoty już obniżonej, więc zostaje ceny wyjściowej. Procenty wolno dodać tylko wtedy, gdy liczone są od tej samej podstawy — na przykład klasy gra w piłkę, a w koszykówkę, razem . Pytanie kontrolne brzmi zawsze: od czego liczony jest ten procent?
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Cena 300 zł spada o . Ile wynosi po obniżce?
Bilet kosztował 40 zł i podrożał o . Ile kosztuje teraz?
Cena 100 zł spadła o , a potem wzrosła o . Ile wynosi?
Sklep reklamuje: obniżka 30 procent, a do tego dodatkowo 10 procent przy kasie. O ile procent łącznie taniej?
W której sytuacji WOLNO po prostu dodać procenty?